Muffiny czekoladowe

Raz w tygodniu pozwalam sobie na małe szaleństwo i robię ciasta, ciasteczka i muffiny. Dziś, kontynuując sylwestrowe szaleństwo będą pyszne, lekkie muffiny z dodatkiem czekolady i kakao.


Oczywiście nie zjadam od razu wszystkiego.:)  Większość z tego zamrażam i mam na wypadek, gdy zaskoczą mnie goście lub na wypadek braku chęci do pieczenia. Kto by pomyślał, że wegańskie muffiny są tak pyszne. Nie wiem czemu po odmrożeniu smakują mi jeszcze bardziej... :) ?

Składniki: 
  • 1 szkl. mąki 
  • 1 szkl. otrąb błyskawicznych
  • 3/4 szkl. cukru trzcinowego
  • 1/2 szkl. kakao
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cytryny
  • 1 banan
  • 2 łyżeczki siemienia lnianego ( zmielone) 
  • 2 łyżki masła kokosowego
  • 2 łyżki masła orzechowego
  • 1/2 szkl. mleka kokosowego
  • 1/2 szkl. wody
  • 1 tabliczka czekolady gorzkiej ( większość z nich jest wegańska)
  • 1/2 szkl. płatków migdałowych 
Wykonanie: 

Włączamy piekarnik na 200 stopni. Przygotowujemy dwie miski, duża - na suche składniki, a mała na mokre. W dużej misce przez sitko przesypujemy mąkę i kakao, później dodajemy otręby. W drugiej misce mieszamy cukier, siemię, sodę, sól, cytrynę, zmiażdżonego widelcem banana i dodajemy mleko oraz wodę. Mieszamy wszystko, aż powstanie puszysta masa. Dodajemy jeszcze masła i dalej miksujemy. Woda powinna być lekko ciepła, aby cukier się rozpłynął i masła, a siemię zaczęło wiązać nasze składniki niczym jajko. Po chwili mieszania łączymy mokre składniki z suchymi, dodajemy pokrojoną drobno czekoladę oraz migdały i wymieszaną masę możemy przekładać do foremek. Pieczemy ok 20 minut na 200 stopni ( góra i dół bez termoobiegu).

SMACZNEGO!
 i przy okazji życzę wszystkim 
wspaniałego roku 2016 ! 

Pozdrowienia 
Marta


Komentarze

Popularne posty